K.Ż.W. inż. Anatol Magdziak



Spotkanie z morzem





Rok 1964 IV klasa Liceum Ogólnokształcące w Gryfinie, w maju matura i co dalej?

Ojciec namawia na Studium Nauczycielskie aby kontynuować tradycje rodzinne. Mnie to nie odpowiada. Karol May, Josep Konrad, ja czynny żeglarz, drużynowy Drużyny Wodniaków w SP w Czepinie, pod moją komendą 15-tu harcerzy, 4 jachty typu Cadet i 1 Motyl. Marzy mi się wielki świat. Decyduję się na nowo powstałą Państwową Szkołę Morską w Szczecinie.


Czytaj więcej...

"Śledziołapy" - tak nas zwał cały Szczecin i ta świetna nazwa była trafiona w 10-kę. Właśnie w rocznicę naszej pierwszej przysięgi zebraliśmy się nad jeziorem Szmaragdowym i zaczęliśmy działać.
{mosimage}

Foto. Dacko W.


Od lewej stoją:
  • kpt. Ela Trzeciak-Zawadzka,
  • dr Zbigniew Piętniewicz,
  • pani Nabagło,
  • red. Zofia Bąbczyńska-Jelonek,
  • kpt. Józef Herman,
  • kpt. Zbigniew Niciak,
  • kpt. Józef Nabagło,
  • kpt. Stanisław Machay,
  • st. mech. Zdzisław Drożdż,
  • st. mech. Zbigniew Czupryk


W 1962 postanowieniem Ministra Żeglugi powstała Szkoła Rybołówstwa Morskiego w Szczecinie. Po wielomiesięcznych trudach i wysiłkach (adaptacja budynku, szycie sztandaru i mundurów itd.) w rocznicę wyzwolenia Szczecina na Wałach Chrobrego odbyła się uroczysta przysięga słuchaczy połączona z przekazaniem Szkole sztandaru. Mijały lata a kolejne roczniki opuszczały "budę" by ruszać na morza i oceany w pogoni za "srebrzystymi ławicami". Wszędzie gdzie znaleźliśmy się pamiętaliśmy gdzie są nasze korzenie i nie pozwalaliśmy na ich obumarcie. Gdy tylko warunki stworzone przez Dyrekcje i Rządy zapewniały nam możliwość łowienia sprawdzaliśmy się w ostrej konkurencji w międzynarodowym towarzystwie spod znaku Św. Piotra. Niektórzy mieszkają do dziś w naszym rodzinnym Szczecinie chociaż urodzili się w Krościenku lub Warszawie. Inni trafili do LOT-u jako nawigatorzy np. Kostek Ch. który, zginął śmiercią lotnika razem z Anną Jantar a jeszcze inni mieszkają w Kanadzie lub Cape Town. Łowiąc wspólnie na łowiskach całego świata stanowiliśmy dalej wspólną rybacką rodzinę kumpli i przyjaciół z szkolnej ławki.

Dziś po około 33 latach od tamtych dni przychodzi czas na zasłużony odpoczynek a i flota coraz mniejsza, więc zaczynamy powoli przechodzić w "stan spoczynku". Wspólnie z Naszą Pierwszą Damą kpt.ż.w.r.m. inż. Elżbietą Zawadzką-Trzeciak, Panem Dyrektorem Zbigniewem Piętniewiczem oraz kolegami kapitanami i starszymi mechanikami postanowiliśmy powołać Stowarzyszenie Absolwentów PSRM w Szczecinie. Nie chcemy bezczynnie siedzieć, chcemy znów się odnaleźć i spotykać z kumplami z ławki i łowisk. Patrząc ze smutkiem co dzieje się z dziełem naszych umysłów i rąk (mam tu na myśli stan polskiego rybołówstwa) mamy również nadzieję, że fishe na świecznikach zapytają nas czasami o opinię, ekspertyzę lub zdanie w istotnych sprawach dla rybołówstwa. Ale nie będziemy się narzucać, jak piszę wyżej głównym naszym celem jest nawiązanie więzi po latach. Zrobimy to za pośrednictwem Internetu i tam nas szukajcie: http://www.sledzioalapy.wiwat.pl.
Właśnie w rocznicę naszej pierwszej przysięgi zebraliśmy się nad jeź. Szmaragdowym i zaczęliśmy działać, przed nami jeszcze rejestracja Sądzie, szukanie lokalu założenie strony WWW w Internecie, ale najważniejsze, że mamy już kurs a śruba się obraca.


Pierwszy Zjazd Absolwentów wydziałów Nawigacyjno-Połowowych i Mechanicznych PSRM - PSM - WSM już za nami.
Po emocjach Zjazdu i kuracji po "Balu Śledziołapa", nareszcie nabraliśmy sił, aby spotkać się na sprawozdawczo-wyborczym zebraniu Stowarzyszenia dnia 12.05.2003. Zameldowało się 34 Kolegów, gdzie przy lampce szampana i kawie zapadły bardzo ważne decyzje dotyczące naszej paczki.

Czytaj więcej...

Pierwszy Zjazd Absolwentów Szkół Morskich związanych z Rybałką należy do wspomnień.
Teraz wymieniane są zdjęcia, CD –romy,artykuły prasowe czy nagrane taśmy.Słychać westchnienia i bardzo dobrą opinię, że zjazd był potrzebny i ogóle fajny. Trochę przypomnienia z historii dziejów. Państwowa Szkoła Rybołówstwa Morskiego istniała w latach 1962 –1967 i zgodnie z regułą ”pata rei” ulegała modyfikacji,przekształcaniu poprzez Państwową Szkołę Morską do Wyższej Szkoły Morskiej z różną formą edukacji niezbędną do realizacji połowów dalekomorskich i wypełniania zadań floty łowczej naszego kraju. Dziś nie ma praktycznie przedsiębiorstw połowów dalekomorskich, nie ma biało-czerwonej na morzach i oceanach świata. Jest jednak Stowarzyszenie Absolwentów PSRM, które zrzesza wszystkich miłośników, sympatyków i ludzi związanych z rybałką. Pomysłodawcą Zjazdu był Staszek Machay rocznik 1967. Ziarno rzucone w postaci hasła zaczęło kiełkować. Sztab organizacyjny rzucił się w wir pracy. Sami społecznicy i woluntariusze, a w śród nich Koledzy Dacko Wojtek, Anatol Magdziak, Franek Semer, Niciak Zbyszek, Tadek Wąsowicz, Tomek Szaryk , Staszek Szulwinski, Ela Trzeciak –Zawadzka i Krysia Gmiter oraz inni. Oczywiście należy pamiętać, że same chęci i zapał do pracy nie wystarczyłby gdyby nie władze uczelni z JM rektorem prof. Kużniewskim na czele.

Czytaj więcej...

   
Stowarzyszenie Absolwentów PSRM w Szczecinie
Akademia Morska w Szczecinie,
ul. Wały Chrobrego 1/2
70-500 Szczecin

Oddział Getin Noble Bank SA:692, Szczecin, ul Rydla 51,
nr. rachunku: 16 1560 0013 2692 1782 0396 0001
 
Valid XHTML 1.0 Transitional
Copyright 2005-2011
wykonanie bp8.pl